Fotoniczne układy scalone od lat obiecują znacznie szybsze przetwarzanie danych, bo zamiast elektronów wykorzystują światło. Problem jednak polega na pewnej ułomności współczesnych chipów. Naukowcy właście zaprezentowali układ, który może być prawdziwym gamechangerem we współczesnej elektronice.
Fotoniczne układy scalone świetnie radzą sobie z prowadzeniem światła wewnątrz. Tam promień biegnie przez falowody, czyli odpowiedniki przewodów dla optyki, i może służyć do komunikacji, przetwarzania sygnałów albo sterowania zjawiskami kwantowymi. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy trzeba takie światło wyrzucić poza chip i jeszcze precyzyjnie skierować tam, gdzie ma trafić.
To właśnie to przejście od dawna było wąskim gardłem. Naukowcy z MIT piszą wprost, że dotychczasowe technologie skanowania wiązek cierpiały na podstawowy kompromis: albo dało się je dobrze skalować, ale jakość wiązki była słabsza, albo wiązka była bardzo dobra, lecz integracja z chipem i skala pozostawały ograniczone.
Pełen artykuł znajdziesz tutaj: spidersweb.pl



